Ekspert udzielił przydatnych porad.
Istnieje szczególny rodzaj przywiązania, który nie daje poczucia spokoju, stabilności i bezpieczeństwa / fot. depositphotos.com
Certyfikowana Life Coach Stephanie Lazzara wymieniła pięć powodów, dla których dana osoba nie zrywa nieszczęśliwych relacji i więzi.
„Istnieje szczególny rodzaj przywiązania, który nie jest spokojny, stabilny ani bezpieczny, ale jest niezwykle trudny do odejścia. Nie jest to rodzaj relacji, w której ktoś jest stale obecny, komunikuje się jasno i wybiera cię bez wahania. To są te, w których połączenie przychodzi i odchodzi; gdzie intymność pojawia się dzisiaj i znika jutro. Gdzie czujesz się prawie wybrany, ale nigdy w pełni wybrany. Są to często związki, w których jesteś nieszczęśliwy, ale nie możesz odejść” – powiedziała ekspertka w swoim artykule dla YourTango.
Według niej, jeśli ktoś jest nieszczęśliwy w związku, ale nie może się z niego wydostać, zwykle dzieje się tak z następujących 5 powodów:
Niestabilny związek przejmuje kontrolę nad układem nerwowym. Związki niedostępne emocjonalnie często podążają za wzorcem, który psychologowie nazywają przerywanym wzmocnieniem, tym samym mechanizmem, który uzależnia od hazardu. Badania pokazują, że nieprzewidywalne nagrody tworzą silniejsze przywiązanie niż stałe nagrody. Kiedy przywiązanie jest nietrwałe, mózg uwalnia więcej dopaminy podczas momentów więzi, nie dlatego, że więź jest zdrowsza, ale dlatego, że jest rzadka.
Dystans emocjonalny tworzy iluzję, a nie intymność. Kiedy ktoś nie otwiera się w pełni emocjonalnie, twój umysł wypełnia luki. Wyobrażasz sobie, co mogłoby być. Odtwarzasz momenty, w których dana osoba była otwarta. Trzymasz się tego, kim byli na początku lub kim wydawali się być.
Tęsknota może wydawać się bezpieczniejsza niż bycie wybranym. Dla osób, które wcześnie nauczyły się, że intymność jest niestabilna lub warunkowa, pełna dostępność emocjonalna może wydawać się nieznana, a nawet zagrażająca lub po prostu „dziwna”.
Czytaj także:
Odrzucenie zwraca się do wewnątrz, gdy niepewność staje się normą. Związki z niedostępnymi emocjonalnie partnerami rzadko kończą się dobrze. Luka w ich rozwoju emocjonalnym staje się oczywista, podobnie jak ich niezdolność do jasnego wyrażania emocji. Nawet gdy podejmujesz ryzyko zadawania trudnych pytań i okazywania wrażliwości, oni po prostu nie potrafią się odwzajemnić. W rezultacie w takim związku nie ma ani wyraźnego „nie”, ani wyraźnego „tak”. Nie ma rozmowy zamykającej. Niejasność i ciągła niepewność nie dają ujścia bólowi drugiej osoby.
Odejście może być jak wycofanie się. Zerwanie z niedostępnym emocjonalnie partnerem to nie tylko strata emocjonalna. Jest to wycofanie dla układu nerwowego. Twoje ciało nie tylko opłakuje tę osobę; opłakuje wzorzec połączenia, na którym polegał twój system, aby czuć się dobrze. Często towarzyszy temu wstyd: dlaczego nie mogę odpuścić, skoro wiem, że sprawy mają się źle? Ponieważ wiedza o czymś na poziomie poznawczym nie uspokaja aktywowanego systemu przywiązania.
„Uzdrowienie z tego wzorca zachowania zaczyna się od nazwania ceny, jaką musisz zapłacić za pozostanie przywiązanym do kogoś, kto nie może cię w pełni zrozumieć. To jak uczenie się tolerowania dyskomfortu trwałości. Pozwalanie, by spokój wydawał się nieznany, bez zakładania, że jest zły. Stopniowo ucz swój układ nerwowy, że połączenie nie musi boleć, aby było prawdziwe” – wyjaśnił trener.
Przypomnijmy, że wcześniej ekspert wymienił 4 znaki na weselu, które mogą przewidzieć przyszły rozwód pary.

