Spidery są jedyną kategorią wśród wszystkich produktów nikotynowych, która nadal nie ma oddzielnej regulacji państwowej w Ukrainie / fot. pixabay.com
Podkładki nikotynowe (pajączki) są jedyną kategorią spośród wszystkich produktów zawierających nikotynę, która nadal nie ma odrębnej regulacji państwowej w Ukrainie. Parlament rozważa obecnie projekt ustawy nr 14110-d, mającej na celu uregulowanie tej kwestii, ale podejście do takiej regulacji powinno być zrównoważone, naukowo uzasadnione i odpowiedzialne. Stwierdził to torakochirurg, pulmonolog, dr Yevhen Simonets w komentarzu dla My.
Według lekarza, projekt ustawy zawiera szereg norm, które są sprzeczne z logiką i wynikami badań naukowych. Wśród takich nieuzasadnionych propozycji jest ograniczenie stężenia nikotyny w pająkach do 1 mg, zakaz stosowania aromatów i wprowadzenie znormalizowanych opakowań.
„Opierając się na aktnych badaniach naukowych, społeczność medyczna uważa stężenie nikotyny na poziomie 16,6 mg w pająkach za naukowo uzasadnioną wytyczną. Przy ograniczeniu do 1 mg, produkt faktycznie traci swoją funkcjonalność. Może to zachęcić konsumentów do zwrócenia się w stronę czarnego rynku, gdzie pająki z dawkami powyżej 100 mg są już dostępne – bez żadnej kontroli jakości lub oceny ryzyka dla zdrowia”. – Eugene Simonets zauważył.
Specjalista wyjaśnia, że choć nikotyna uzależnia i nie jest całkowicie bezpieczna, to powszechnie uznaje się, że główną szkodę związaną z paleniem tytoniu powoduje nie sama nikotyna, ale proces spalania tytoniu i wdychania produktów spalania. Potwierdzają to liczne badania naukowe i stanowiska międzynarodowych instytutów medycznych.
Bezdymne produkty nikotynowe, które dostarczają aktywny składnik bez wytwarzania dymu i toksycznych produktów spalania, pozwalają dorosłym palaczom kontynuować przyjmowanie nikotyny, unikając przy tym wielu szkód dla siebie i innych.
„Udowodniono również naukowo, że to właśnie dawka nikotyny wynosząca 16,6 mg w pojedynczej saszetce zapewnia dalsze stężenie nikotyny we krwi porównywalne do tego po wypaleniu jednego papierosa”.,” dodał ekspert.
Według Simonetsa propozycja projektu ustawy nr 14110-d o zakazie aromatów i wprowadzeniu znormalizowanych opakowań eliminuje kluczowe atrybuty legalnego produktu – identyfikację, identyfikowalność i odpowiedzialność producenta – co skutecznie uwalnia ręce nielegalnych sprzedawców.
„Regulacja jest rzeczywiście konieczna, ale musi być kompetentna. Woreczki o bardzo niskiej zawartości nikotyny tracą na atrakcyjności dla palaczy jako alternatywa dla papierosów. W tej formie prawo nie zmniejszy szkód, ale zamiast tego zwiększy ryzyko: spychając konsumpcję w cień, pozbawiając państwo kontroli i dochodów podatkowych oraz pozbawiając konsumentów minimalnych gwarancji bezpieczeństwa. Tworzenie iluzji opieki bez uwzględnienia dowodów naukowych i wiedzy medycznej jest „drogą donikąd”– podsumował Jewgienij Simoniec.

